Zarzut o sfałszowanie wyborów pojawia się po prawie każdych wyborach, a podnoszony jest przez elektorat partii, która przegrała lub uzyskała niezadowalający wynik. W związku z tym, na pół roku przed wyborami, Instytut Badań Spraw Publicznych zapytał Polaków, czy według nich dojdzie do fałszerstw wyborczych, czy odbędą się one w przepisowy sposób.