Jak zmieniłby się rozkład sił w parlamencie, gdyby pod progiem wyborczym znalazły się dwa ugrupowania – Nowa Lewica oraz Trzecia Droga. Które partie zyskałyby na takim wariancie najwięcej?
Wariant bazowy – prognoza parlamentarna
Według najnowszej prognozy najwyższy wynik uzyskałoby Prawo i Sprawiedliwość (35,12%), a drugie miejsce zajęłaby Koalicja Obywatelska (33,68%). Na podium znalazłby się jeszcze koalicyjny komitet PSL-u i Polski 2050, Trzecia Droga, która mogłaby liczyć na 10,64% głosów. Konfederacja uplasowałaby się zaraz za nią z wynikiem 10,37%, a na Nową Lewicę zagłosowałoby 6,96% uprawnionych do głosowania osób. Inne komitety otrzymałyby 3,23% głosów.
Prognoza parlamentarna – poparcie partii politycznych (wariant bazowy)
Prawo i Sprawiedliwość mogłoby liczyć na wprowadzenie 193 posłów, a Koalicja Obywatelska zdobyłaby 167 mandatów. Trzecia Droga oraz Konfederacja miałyby po 43 swoich przedstawicieli w Sejmie RP. Nowa Lewica mogłaby liczyć na 13 mandatów. W Sejmie znalazłby się jeszcze przedstawiciel Mniejszości Niemieckiej.
Aby utrzymać władzę, Prawo i Sprawiedliwość musiałoby wejść w koalicję z Konfederacją, dzięki czemu partie te miałyby 236 mandatów, dzięki czemu obecna partia rządząca utrzymałaby większość w Sejmie RP. Według najnowszej prognozy partie opozycyjne wspólnie wprowadziłyby 223 posłów.
Obecnie zarówno Koalicyjny Komitet PSL i Polska 2050, jak i Nowa Lewica, przekraczają próg wyborczy. Aby sprawdzić, jak wyglądałby Sejm, gdyby jedno lub oba z tych ugrupowań nie weszły do Sejmu, poparcie dla tych ugrupowań w symulacjach musi być odpowiednio niższe.
Aby Nowa Lewica nie przekroczyła progu założyliśmy, że w symulacjach otrzyma o 2,44 p.p. niższe poparcie niż w scenariuszu bazowym, wynoszące 4,52%. W przypadku Koalicyjnego Komitetu PSL i Polska 2050 otrzyma on poparcie o 2,93 p.p. niższe niż w scenariuszu bazowym, które wyniesie 7,71%. Różnica w poparciu dla danej partii w symulacji a w scenariuszu bazowym została rozdzielona proporcjonalnie między partie opozycyjne.
Scenariusz I – Nowa Lewica pod progiem wyborczym
W przypadku, w którym Nowa Lewica zdobyłaby poparcie na poziomie 4,52%, a więc nie przekroczyłaby 5% progu wyborczego, wybory wygrałaby Koalicja Obywatelska z poparciem 35,19%, a zaraz za nią uplasowałoby się Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 35,12%. Trzecie miejsce zajęłaby Trzecia Droga (Koalicyjny Komitet PSL-u i Polski 2050), która mogłaby liczyć na 11,10% wszystkich głosów, a wynik niewiele niższy uzyskałaby Konfederacja (10,84%). Inne komitety cieszyłyby się łącznym poparciem na poziomie 3,23%.
Prognoza parlamentarna – poparcie partii politycznych (scenariusz I)
Mimo uzyskania wyższego wyniku przez KO, Prawo i Sprawiedliwość wprowadziłoby więcej posłów – ugrupowania te uzyskałyby kolejno 176 i 193 mandaty. Konfederacja miałaby 46 posłów, a Trzecia Droga wprowadziłaby do Sejmu RP 44 swoich przedstawicieli. Ostatni mandat należałby do kandydata Mniejszości Niemieckiej.
W tym wariancie potencjalna koalicja Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji wspólnie wprowadziłaby 239 posłów, dzięki czemu uzyskałaby większość w Sejmie RP. Partie opozycyjne łącznie mogłyby liczyć na 220 mandatów.
Scenariusz II – Trzecia Droga pod progiem wyborczym
A jak wyglądałby skład Sejmu RP, w przypadku którym Trzecia Droga uzyskałaby 7,71% wszystkich głosów, a więc nie przekroczyłaby ustalonego dla koalicji, 8% progu wyborczego? Koalicja Obywatelska ponownie wygrałaby wybory z wynikiem 35,61%, a Prawo i Sprawiedliwość również w tym wariancie zajęłoby drugie miejsce (35,12%). Podium zamknęłaby Konfederacja, na którą zagłosowałoby 10,97% uprawnionych do głosowania osób. Do Sejmu RP weszłaby jeszcze Nowa Lewica, która mogłaby liczyć na 7,35% głosów. Wynik dla innych komitetów nie zmieniłby się.
Prognoza parlamentarna – poparcie partii politycznych (scenariusz II)
Mimo że wynik PiS-u nie zmieniłby się w stosunku do poprzedniego wariantu, to zdobyłoby 10 mandatów więcej, podobnie jak Koalicja Obywatelska. Konfederacja wprowadziłaby 50 posłów, a Nowa Lewica miałaby 20 reprezentantów w Sejmie RP. Mniejszość Niemiecka również w tym scenariuszu zdobyłaby 1 mandat.
Biorąc pod uwagę taki scenariusz, koalicja PiS-u i Konfederacji miałaby bardziej stabilną sytuację, ponieważ partie te wspólnie wprowadziłyby 253 posłów, a partie opozycyjne uzyskałyby tylko 206 mandatów.
Scenariusz III – Nowa Lewica oraz Trzecia Droga pod progiem wyborczym
W wariancie, w którym Nowa Lewica uzyskałaby wynik 4,52%, a Trzecia Droga 7,71%, a więc obydwa komitety nie przekroczyłyby progu wyborczego, wyraźną przewagę nad Prawem i Sprawiedliwością (35,12%), uzyskałaby Koalicja Obywatelska (37,78%). Swój wynik poprawiłaby również Konfederacja, która mogłaby liczyć na 11,64% wszystkich głosów. Na inne komitety również w tym przypadku, zagłosowałoby 3,23% wyborców.
Prognoza parlamentarna – poparcie partii politycznych (scenariusz III)
Biorąc pod uwagę ten scenariusz, to Koalicja Obywatelska nie tylko zdobyłaby najwyższy wynik, ale też wprowadziłaby największą liczbę posłów – 205. Prawo i Sprawiedliwość zdobyłoby 201 mandatów, a Konfederacja miałaby 53 przedstawicieli w Sejmie. Ostatni mandat należałby do reprezentanta Mniejszości Niemieckiej.
W wariancie tym pozycja koalicji PiS-u i Konfederacji byłaby najkorzystniejsza, ponieważ partie te wspólnie miałyby 254 posłów. Równocześnie wzrosłaby rola partii Sławomira Mentzena, bo bez mandatów tego ugrupowania, dotychczasowa partia rządząca, byłaby dopiero drugą siłą w polskim parlamencie, zdobywając o 4 mandaty mniej niż Koalicja Obywatelska.