AgroUnia kontra PiS – czy antysystemowy ruch rolników może zagrozić partii rządzącej?

Podczas swojej pierwszej konwencji, która miała miejsce na początku grudnia, AgroUnia zaprezentowała swoje postulaty programowe. Niewykluczone, że na polskiej scenie politycznej rośnie kolejna siła. Czy antysystemowe ugrupowanie może stać się zagrożeniem dla PiS-u? Analizujemy na StanPolityki.pl. 

Partie polityczne walczą między sobą o elektoraty, których poglądy mają ze sobą wiele wspólnego. Poglądy wyborców są w dużej mierze związane z ich wiekiem, czy miejscem zamieszkania. Im bardziej podobne są do siebie postulaty danych ugrupowań, tym bardziej zażarta staje się walka o potencjalnych wyborców. Idealnym tego przykładem jest rywalizacja KO i partii Szymona Hołowni, najczęściej gdy jedna rośnie druga traci na poparciu, a najlepiej było to widać tuż przed powrotem Donalda Tuska i po jego powrocie. Jak wiele wspólnego ze sobą mają osoby, które deklarują popieranie AgroUnii oraz wyborcy PiS?  

Wyborcy – miejsce zamieszkania

Przyjrzyjmy się, gdzie mieszka najwięcej wyborców tych partii. Według naszej prognozy z 13 grudnia 2021 r. najwięcej, bo aż 48,87% wyborców PiS mieszka na wsi. W małych i średnich miastach, czyli takich do 100 tys. mieszkańców mieszka 29,47% wyborców tej partii. Najmniej, bo 21,67% wyborców PiS zamieszkuje duże miasta powyżej 100 tys. mieszkańców. W przypadku AgroUnii największy potencjał wyborczy również mają mieszkańcy wsi. Tereny wiejskie zamieszkuje 2/3 wyborców ugrupowania Kołodziejczaka (dokładnie 67,18%). W miastach do 100 tys. mieszkańców znajduje się 18,33% wyborców, natomiast w dużych miastach – 14,49%. 

Zarówno w przypadku jednego, jak i drugiego obozu, większość wyborców zamieszkuje wieś. Przekaz AgroUnii jest skierowany przede wszystkim do rolników i hodowców. To właśnie oni byli przeciwko piątce dla zwierząt, którą PiS usilnie forsował, narażając się przy tym wielu mieszkańcom wsi. Wydaje się, że walka o elektorat wiejski, która może się rozegrać pomiędzy ugrupowaniami jest nieuchronna. 

Wyborcy PiS - miejsce zamieszkania

48,87%
wieś
29,47%
miasto do 100 tys. mieszkańców
21,67%
miasto powyżej 100 tys. mieszkańców
wieśmiasto do 100 tys. mieszkańcówmiasto powyżej 100 tys. mieszkańców

Wyborcy AgroUnii - miejsce zamieszkania

67,18%
wieś
18,33%
miasto do 100 tys. mieszkańców
14,49%
miasto powyżej 100 tys. mieszkańców
wieśmiasto do 100 tys. mieszkańcówmiasto powyżej 100 tys. mieszkańców

Wyborcy – wiek

W jakim wieku są wyborcy PiS i AgroUnii? Przyjrzyjmy się badaniu IBSP z września 2021 r. Wiek wyborców obu porównywanych partii jest zgoła odmienny. Wyborcy AgroUnii to w przeważającej większości osoby młode. Blisko 80% wyborców tej partii to osoby od 18 do 49 roku życia (dokł. 79,47%). Wyborcy w wieku 50 lat i starsi stanowią 20,53% elektoratu tej partii. Jeśli zaś chodzi o wyborców PiS, to osoby w wieku do 49 lat stanowią 37,40% elektoratu tej partii. Osoby starsze stanowią aż 62,60% wyborców tej partii.

Skąd taki duży udział młodych wyborców w elektoracie partii chłopskiej? AgroUnia jako partia protestu lub partia alternatywy przyciąga młodych wyborców. Z naszych badań wynika, że głos na AgroUnię deklarują w dużej mierze osoby, które nie mogąc wskazać AgroUnii, oddałyby głos na Polskę 2050 lub Konfederację. Strategia komunikacyjna AgroUnii w internecie jest skuteczna, jednak aby wygrywać wybory, partia musi kierować swój przekaz za pośrednictwem wielu kanałów informacyjnych i trafiać z nim do wszystkich grup wiekowych, w szczególności do licznej grupy osób starszych. 

Wyborcy PiS - wiek

37,4%
18-49 lat
62,6%
50+ lat
18-49 lat50+ lat

Wyborcy Agrounii - wiek

79,47%
18-49 lat
20,53%
50+ lat
18-49 lat50+ lat

Wyborcy – poglądy polityczne

Jak kształtują się poglądy polityczne wyborców obu partii? Przypomnijmy ponownie sondaż IBSP z września 2021 roku. Według niego zdecydowana większość wyborców PiS, bo aż 78,35%, ma poglądy prawicowe. Do przekonań lewicowych przyznaje się 3,73%, a do centrowych – 5,58% wyborców partii rządzącej. 12,34% ankietowanych przyznaje, że ich poglądy trudno jednoznacznie określić.

Jeśli chodzi o AgroUnię, również większość jej sympatyków deklaruje, że ma poglądy prawicowe. Jest to jednak zdecydowanie mniejsza część, niż w przypadku PiS, bo 40%. Jedna czwarta wspierających AgroUnię (dokładnie 25,88%) określa swoje poglądy jako centrowe, a 13,88% jako lewicowe. Aż jedna piąta wyborców (20,09%) twierdzi, że nie wie, jakie ma poglądy. 

Prawicowy elektorat to kolejna grupa, o której względy prawdopodobnie będą walczyć obie frakcje. Dodatkowo AgroUnia ma charakter antysystemowy, co jest ściśle związane z faktem, że tak duża część jej wyborców nie ma sprecyzowanych poglądów lub jest rozczarowana pozostałymi partiami. 

Wyborcy PiS - poglądy polityczne

78,35%
prawicowe
5,58%
centrowe
3,73%
lewicowe
12,34%
nie wiem/trudno powiedzieć
prawicowecentrowelewicowenie wiem/trudno powiedzieć

Wyborcy Agrounii - poglądy polityczne

40,15%
prawicowe
25,88%
centrowe
13,88%
lewicowe
20,09%
nie wiem/trudno powiedzieć
prawicowecentrowelewicowenie wiem/trudno powiedzieć

Alternatywa dla PiS-u?

Przyjrzyjmy się jednak jeszcze jednemu badaniu. W badaniu IBSP zrealizowanym w kwietniu zapytaliśmy wyborców poszczególnych partii, jakie ugrupowanie jest ich drugim wyborem. Wówczas 12,69% wyborców PiS odpowiedziało, że partią drugiego wyboru jest dla nich AgroUnia. Przekładając tę wartość na obecne poparcie dla partii rządzącej, w elektoracie PiS-u znajduje się ok. 500 tys. potencjalnych wyborców AgroUnii. Przy bazie poparcia dla AgroUnii na poziomie 4,78% (Prognoza StanPolityki.pl z 13 grudnia 2021 r.), poparcie jedynie części tych dodatkowych wyborców gwarantowałoby wejście ugrupowania rolniczego buntu do Sejmu.

AgroUnia w parlamencie?

Zastanówmy się, co by się stało gdyby AgroUnii udało się przekroczyć próg wyborczy. Czy odbyłoby się to kosztem PiS, czy opozycji? Przedstawiamy dwie symulacje podziału mandatów między partie – pierwsza jest prognozą parlamentarną StanuPolityki.pl z 13 grudnia 2021 r. Druga symulacja przedstawia scenariusz, w którym poparcie AgroUnii jest nieco wyższe i partia ta przekracza próg wyborczy.

Prognoza parlamentarna z 13 grudnia 2021 r.

32,2%
PiS
25,48%
KO
15%
Polska 2050
9,24%
Konfederacja
7,44%
Nowa Lewica
4,78%
AgroUnia
3,95%
PSL
1,91%
Inne komitety
PiSKOPolska 2050KonfederacjaNowa LewicaAgroUniaPSLInne komitety

Prognoza parlamentarna 13 grudnia 2021 r. - podział mandatów

PiS191
KO133
Polska 205070%
Konfederacja41%
Nowa Lewica24%
Inne komitety1%

Symulacja wyniku wyborów z Agrounią w Sejmie:

31,85%
PiS
25,36%
KO
14,92%
Polska 2050
9,21%
Konfederacja
7,47%
Nowa Lewica
5,23%
Agrounia
3,9%
PSL
2,06%
Inne komitety
PiSKOPolska 2050KonfederacjaNowa LewicaAgrouniaPSLInne komitety

Symulacja wyniku wyborów z Agrounią w sejmie - podział mandatów

PiS181
KO131
Polska 205070%
Konfederacja40%
Nowa Lewica23%
Agrounia14%
Inne komitety1%

Wejście do Sejmu AgroUnii odebrałaby PiS-owi 10 mandatów, a partiom opozycyjnym 4 mandaty (w tym dwa mandaty dla Konfederacji). Start AgroUnii przechyla szalę na rzecz partii opozycyjnych.

Ewentualni posłowie AgroUnii pozbawiliby miejsca w parlamencie następujących posłów PiS:

Okręg nr 6 – Jan Kanthak (Solidarna Polska)

Okręg nr 7 – Teresa Hałas
Okręg nr 11 – Marek Matuszewski
Okręg nr 16 – Waldemar Olejniczak
Okręg nr 18 – Anna Siarkowska
Okręg nr 22 – Adam Śnieżek
Okręg nr 24 – Aleksandra Szczudło (Solidarna Polska)
Okręg nr 33 – Piotr Wawrzyk

W okręgu nr 5 mandat mogliby uzyskać wszyscy obecni posłowie PiS ze względu na odejście Zbigniewa Girzyńskiego oraz Iwony Michałek. Ponadto, na skutek niewielkich zmian w proporcji oddanych głosów na partie polityczne, ze stratą mandatu na rzecz Konfederacji musiałby się liczyć również Grzegorz Piechowiak ze stowarzyszenia Marcina Ociepy (Okręg nr 38).

Jeśli zaś chodzi o posłów opozycji, to w przypadku wejścia do Sejmu AgroUnii, Koalicja Obywatelska oraz Konfederacja uzyskałyby po 2 mandaty mniej. Na rzecz AgroUnii mandat straciłby obecny poseł Koalicji Obywatelskiej Konrad Frysztak (Okręg nr 17). Jeden mandat mniej uzyskałaby Nowa Lewica. Posłowi AgroUnii miejsca musiałby ustąpić Wiesław Szczepański (Okręg nr 36). 

W scenariuszu, w którym Agrounia wchodzi do Sejmu, PiS traci większość, a ugrupowanie rolników staje się języczkiem u wagi. Bez Agrounii niemożliwe staje się stworzenie koalicji większościowej. W takiej sytuacji pozostają tylko dwa możliwe scenariusze. W pierwszym z  nich AgroUnia zawiązałaby koalicję z PiS i Konfederacją. W ten sposób ugrupowania miałyby razem ponad połowę (235) mandatów w sejmie. Druga możliwość jaką rozważamy, to sojusz obozu Michała Kołodziejczaka z opozycją – KO, Nową Lewicą i Polską 2050. Taka siła polityczna mogłaby zebrać łącznie jeszcze więcej, bo 238 mandatów w sejmie.

Czy którakolwiek z tych koalicji byłaby możliwa? Trudno powiedzieć. Wizerunek AgroUnii jako partii antysystemowej wciąż się kształtuje. Znamy jedynie kilka głównych postulatów tej partii, spośród których większość dotyczy rolnictwa. Prawo i Sprawiedliwość powinno obawiać się jednak ruchu Michała Kołodziejczaka, gdyż to właśnie on, zdobywając poparcie części wyborców PiS-u,  może przechylić szalę wyborczego zwycięstwa na rzecz opozycji.

Autorzy: Franciszek Michałowski, Maria Jaworska