Ostatnie sondaże wieszczą koniec większości PiS w Sejmie, co naturalnie ma być powiązane z ewentualnym rozpadem Zjednoczonej Prawicy. Czy jednak faktycznie to samodzielny start Ziobro i Gowina jest kluczowy dla liczby mandatów, na które może liczyć PiS? A może na liczbę mandatów dla partii Kaczyńskiego większy wpływ na zupełnie inny czynnik? Wyjaśniamy.